Norwescy strażnicy boją się pilnować Breivika. Bo jest „odczłowieczony, choć uprzejmy”.

Dziennik gajowego Maruchy

Coraz więcej problemów sprawia norweskiemu wymiarowi sprawiedliwości Anders Breivik. Strażnicy więzienni pełniący nadzór nad mordercą, który w lipcu 2011 r. na wyspie Utoya zamordował 77 osób, są „psychicznie wyczerpani”.

Breivik kilkukrotnie zmieniał już miejsce odbywania kary – był przenoszony pomiędzy więziennymi placówkami Ila i Skien. Informacje o transporcie najpilniej strzeżonego norweskiego więźnia zawsze podawane były w ostatniej chwili, aby zminimalizować ryzyko ucieczki.

View original post 184 słowa więcej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s