O micie „ciemnego” średniowiecza i „światłej” nowożytności polemicznie

Dziennik gajowego Maruchy

O stworzonym przez wrogów cywilizacji chrześcijańskiej micie „ciemnego” Średniowiecza, będącym jednym najbardziej paskudnych zafałszowań historii, pisaliśmy w gajówce nie raz i nie da.
Powraca on jednak jak zły szeląg w roli argumentu w dyskusjach z osobami uważającymi się za inteligentne i niezależne intelektualnie, a w rzeczy samej będącymi jedynie katarynkami powtarzającymi to, co wyczytali albo usłyszeli w „międzynarodowych” mediach – co zaś się tyczy ich potencjału intelektualnego, to trudno nawet mówić i pół- czy choćby ćwierćinteligentach. Może gdzieś tak o inteligentach w jednej szesnastej…
Admin

Niejeden historyk, śledzący rozwój ludzkiej świadomości i wiedzy na przestrzeni wieków, skłonny jest przyjąć tezę, że nie mające wiele wspólnego z obiektywną prawdą fikcje i mity, mają często o wiele trwalszy żywot niż prawda historyczna. Do tego poglądu przychyli się zapewne wielu mediewistów ex professo zajmujących się szeroko rozumianą kulturą średniowiecza, obejmującą zarówno naukę i sztukę, jak również moralność i religię tej epoki.

View original post 11 799 słów więcej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s