Sankcje i moskiewskie restauracje: tragedii nie ma

Dziennik gajowego Maruchy

Po wprowadzeniu sankcji UE i sankcji zwrotnych Rosji z rosyjskiego rynku znikło wiele produktów spożywczych. Biorąc pod uwagę to, że większość restauracji, zwłaszcza specjalizujących się w konkretnych kuchniach, używa właśnie europejskiej żywności, interesujące jest, jak sobie z tym radzą.

Większość restauratorów jest mimo wszystko nastawionych pozytywnie. Przedstawiciel dużego rosyjskiego holdingu restauracyjnego Ginza Project Nikołaj Bakunow uważa, że jakość menu w restauracjach jedynie się poprawiła. W nowych warunkach szefowie kuchni proponują ciekawsze i bardziej pomysłowe potrawy. „Wszystkie ryby można znaleźć w Rosji, nabiał da się zastąpić białoruskim, a mozzarella produkowana jest w Rosji. Nie widzę tu żadnej tragedii. Moim zdaniem, jedynie zyskamy na tych sankcjach” – powiedział restaurator.

View original post 314 słów więcej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s