Wojna geoekonomiczna atlantyzmu z kontynentalizmem

Dziennik gajowego Maruchy

Przebieg ostatnich kilku miesięcy gospodarczej konfrontacji pomiędzy Federacją Rosyjską a Unią Europejską, zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami wielu ekspertów, potwierdza tezę, iż w starciu tym nie ma zwycięzców, lecz sami przegrani. Koszty dostosowania się dotychczasowych bliskich partnerów handlowych do nowej sytuacji są zdecydowanie wyższe od spodziewanych.

Straty ponoszone przez europejskie gospodarki, i tak znajdujące się co najmniej od 2008 roku w poważnym kryzysie, są na tyle znaczące, że skutkować mogą poważnymi konsekwencjami również natury społecznej, a następnie politycznej. Jedynym zwycięzcą europejsko-rosyjskiego konfliktu wydaje się być, przynajmniej w krótkiej perspektywie, jego inicjator i architekt – Stany Zjednoczone.

View original post 1 523 słowa więcej

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s