Miejsca mocy – część 1

Miejsca mocy są miejscami związanymi z jakimś silnym promieniowaniem. Mogą być to rożnego rodzaju energie. Chińczycy nazwaliby tą energię energią Chi danego miejsca. Chińska wiedza posiadała sposoby rozróżniania energii chi i badania jej przepływu. Służył do tego celu przedmiot zwany Ba-guo. W niniejszym szkicu będę się starała zachować terminologię radiestezyjna wprowadzona przez Polskich radiestetów. Niemniej jednak wprowadziłam pojęcie energii chi z premedytacją, ponieważ w dalszej części będzie mi ono potrzebne do omówienia specyficznego rodzaju miejsc. Chińczycy wykorzystywali do swej sztuki budowania domów warunki energetyczne wynikające z ukształtowania terenu. Sztuka ta nazwana była Feng Shui i odnosiła się tak do ukształtowania energetycznego na zewnątrz jak i wewnątrz budynku. Ja jednak chciałabym się zając tylko specyficzną odmianą miejsc, w których istnieje bardzo duża ilość nagromadzonej energii. Miejsca te z racji oddziaływania na nasze ciała, powinny być, moim zdaniem, poddane analizie pod katem oczyszczenia energetycznego.
Miejscami mocy mogą być skrzyżowania żył wodnych. Sama żyła wodna promieniuje tak zwaną energią szarej zieleni. W terminologii radiestezyjnej, oprócz szerokiego spektrum kolorów radiestezyjnych, uwzględnia się dwa rodzaje zieleni promieniowania radiestezyjnego. Istnieje tzw zieleń dodatnia i zieleń ujemna tzw szara zieleń. Właściwością szarej zieleni jest siła zasysania energii z otoczenia. Promieniowanie to ma właściwości mumifikujące. Dlatego w piramidach egipskich, komora ze zwłokami Faraona jest umieszczona na wysokości 1/3 piramidy. W tym miejscu bowiem znajduje się najwyższe promieniowanie szarej zieleni w piramidzie. Poświadczają ten fakt znaleziska archeologiczne po otwarciu komór grzebalnych w egipskich piramidach grobowcach. Znaleziono w nich doskonale zmumifikowane ciało kota oraz ziarna zbóż, które na przestrzeni kilku tysięcy lat nadal zachowały zdolność kiełkowania. W przypadku istot żywych, takich jak istoty ludzkie, szara zieleń pozbawia organizm wody, wysusza go. Czy promieniowanie żył wodnych jest w bezpośredni sposób odpowiedzialne za powstawanie raka w naszych organizmach? Aby odpowiedzieć na to pytanie należałoby się zastanowić na wieloma czynnikami, które mogą się do tego przyczyniać. Promieniowanie szarej zieleni może być jedną ze składowych determinujących powstanie chorób nowotworowych, ale jako jeden z kilku czynników. Zdrowy organizm o czystej energetyce – to założenie jest bardzo istotne, nie będzie ponosił takich konsekwencji promieniowania jak organizm zanieczyszczony różnymi blokadami.
Miejscami mocy, które wykorzystuje się do zabezpieczenia klątw i zaklęć są studnie. Powiązane z zasysająca energię promieniowania żył wodnych i krzyżówek cieków wodnych, pochłaniają energię słów i myśli i stanowią dodatkowe zabezpieczenie trwałości energetycznej wypowiadanych dźwięków i myślokształtów.
Szarą zielenią promieniują nie tylko żyły wodne i ich skrzyżowania. Promieniują nią także uskoki tektoniczne.
Nie bez znaczenia w tej systematyce jest także promieniowanie kształtu. Pojęcie to wprowadził na gruncie nauki polskiej Zbigniew Królicki swoją pracą: „Energia Kształtów”. Różne przedmioty, różne kształty promieniują różnymi rodzajami energii. Dlatego tak ważne jest, aby z dbałością otaczać się różnymi przedmiotami lub, podążając za wskazaniami Zen, otaczać się tylko ich niezbędną ilością potrzebną do codziennego funkcjonowania. A zatem stosować zasadę minimalizmu.
Wracając zaś do szarej zieleni, oprócz właściwości kształtu związanego z promieniowaniem piramidy, także nasze zwykłe kwadratowe stoły promieniują szarą zielenią na kantach. Szarą zielenią promieniuje dłuższa odnoga pionowa krzyża.
Miejscami mocy są duże i małe czakry ziemi. Dużymi czakrami ziemi w Polsce są Kraków i w chwili obecnej budzący się już coraz bardziej aktywnie czakram na Pomorzu. Czakramy ziemi mają tak samo dwoistą energetycznie budowę jak czakramy ludzkie. Mają miejsce, do którego energia wnika, czyli jest wciągana i miejsce na przeciwległym zakątku ziemi, w którym ta energia jest wyrzucana. Czakram promieniuje nie tylko w ziemi ale wpływa także na całą atmosferę ziemską. Można przypuszczać na zasadzie analogii, że duże czakramy ziemi są odpowiedzialne, tak jak duże główne czakramy w w energetyce człowieka, za budowę różnych struktur energetycznych, powłok energetycznych ziemi. Jako że zgodnie z prawami Hermetyzmu: Jak na górze tak i na dole. Możemy doszukiwać się analogii w budowie powłok energetycznych ciała ludzkiego w powłokach energetycznych otaczających ziemię. A każdy z głównych czakramów odpowiedzialny jest za funkcjonowanie na poziomie energetycznym swojej powłoki. Na ciele człowieka znajduje się system czakramów małych otaczających i powiązanych w jakimś sensie z funkcjonowaniem czakramów głównych. Podobnie może być na ziemi. Małe czakramy ziemi były wykorzystywane jako miejsca mocy przez kulty i religie. Często zdarzało się tak, że świątynie, święte gaje, były z takimi miejscami powiązane. Niestety, nie tylko pozytywne kulty. Niektóre czakramy były wykorzystywane do tego, aby poprzez kulty związane z ciemnymi energiami, wykorzystywać ich moc do zwiększania energii negatywnych. Były to kulty związane między innymi ze składaniem ofiar z ludzi, niekiedy z dzieci. Literatura historyczna wspomina takie fakty w odniesieniu do niektórych kultów celtyckich, germańskich i/lub słowiańskich. Takie miejsca mogły się tez zdarzyć w Polsce. Zwyczajem chrześcijaństwa, niektóre miejsca związane z pogańskimi kultami były w późniejszym czasie wykorzystywane do budowy kościołów. Miejsca takie zachowały pamięć takich kultów. Takie miejsce pozostają „skażone” energią takich kultów. Dlatego też należy takie miejsca oczyszczać i wypełniać światłem.
Miejsca, w których odbywały się takie krwawe rytuały pozostawiają swoją pamięć i współtworzą energetykę takiego miejsca. Jest to pewien zapis energetyczny, który nie pozostaje obojętny na zachowania osób, żyjących na tym terenie. Zapis ten zmusza tez osoby, które przebywają w zakresie jego oddziaływania, do przerabiania na co dzień jego ciężkich energii przez system energetyczny ludzkiego ciała. Im bardziej podnoszą się wibracje ziemi a wraz z nimi wibracje naszych ciał, tym bardziej energetyka takich zapisów będzie wpływać niekorzystnie na nasze ciała.
Miejscami mocy są też wybrane obszary ziemi, w których regularnie odbywały się jakieś rytuały religijne. Rytuał stosowany systematycznie znacznie podnosi energetykę danego miejsca wprowadzając za każdym razem coraz silniejszy zapis energetyczny powiązany z rytuałem. De La Forest w swojej książce „Domy, które zabijają” wskazał także możliwość podniesienia energetyki miejsca poprzez wprowadzenie rytuału magicznego. W takim wypadku mag bierze sobie przy pomocy rytuału skrawek ziemi w posiadanie i każda osoba, które zechce naruszyć to miejsce swoją obecnością, będzie ponosiła tego jakieś konsekwencje. La Forest nazwał takie miejsce świątynią. A zatem miejsca, w których kiedyś stały świątynie lub podniesiono ich energetykę poprzez rytuał stają się miejscami mocy, które umownie można nazwać miejscem świątyni. Według chińskiej metody Feng-Shui, miejsca w pobliżu świątyń , kościołów, są miejscami narażonymi na wydzielanie dużej ilości energii Chi. Dlatego sztuka ta nie zaleca budowania domów mieszkalnych w okolicy miejsc kultu. Świątynia swoim promieniowaniem znosi równowagę energetyczna miejsca i tym samym nie sprzyja zachowaniu długiego życia i dobrego zdrowia osób mieszkających w jej pobliżu.
Feng shui nie zaleca także budowania domów na wprost drogi. Droga a także jej skrzyżowania stanowią nagromadzenie dużej ilości energii chi. Dlatego też skrzyżowania dróg są swoistego rodzaju miejscami mocy. Nasze babcie wylewały wodę z kąpieli dokonanej w czarcim żebrze na rozstajnych drogach i w tym samym miejscu zakopywały jajko, na które przeniosły energię choroby. Pewnie energia drogi miała zabrać ze sobą negatywny zapis energetyczny choroby. Istnieje wiele rytuałów magi białej i czarnej, które wykorzystują element rozstajnych dróg.
W oczyszczaniu miejsc, w których mieszkamy, taki opis miejsc mocy może wskazać kierunek poszukiwań, ale najważniejsza będzie zawsze nasza intuicja i głos wewnętrzny. To on podpowie nam jak powinniśmy postąpić. Miejsca mocy, które służyły jako zabezpieczenie klątw rzuconych na rodzinę, jeżeli zajdzie taka konieczność, należy szukać w pobliżu miejsca zamieszkania pokolenia rodziny, w którym przekleństwo zostało rzucone. Ale oczywiście, regułą jest brak reguły i zawsze ważniejsza od takich wskazówek, będzie podpowiedź naszej intuicji.
Na temat miejsc mocy znalazłam dwa artykuły omawiające to zjawiska z dwóch różnych punktów widzenia.
Przy omawianiu wspomnianych wyżej prac może być pomocne zwrócenie uwagi na jedną rzecz. Bardzo często wokół miejsc mocy budowane są okrągłe budowle. Raz były to kamienne kręgi, innym razem świątynie w kształcie koła lub sześcioboku, ośmioboku, szesnastoboku równoramiennego. Ten ostatni rodzaj budowli był stosowany jako reguła w budowaniu kościołów Templariuszy. Podobno kształt ośmioboku równoramiennego posiadała Świątynia Salomona w Jerozolimie, która została uznana za symbol zakonu Templariuszy. Podobno w tej świątyni miał się znajdować grób Chrystusa, do którego ochrony zakon Templariuszy został powołany. Kształt ośmiokąta równoramiennego posiada także przyrząd radiestezyjny Ba-guo. Ba-guo jest rodzajem piramidy o podstawie z ośmiokątu równoramiennego ze ściętym czubkiem. Wierzchołek przyrządu stanowił znak Yin Yang. Na bokach tej piramidy wyrysowanych było osiem trigramów, stanowiących podstawę I-Cing – Księgi wróżebnej Chińczyków. Znak Yin Yang charakteryzuje pewien stały rozkład promieniowania radiestezyjnego. Gdy położy się ten znak na ściętej, ośmiokątnej piramidzie, dojdzie do tego promieniowania, promieniowanie kształtu geometrycznego piramidy. Każdy z trigramów I-cing promieniuje jednym pasmem promieniowania radiestezyjnego. Istotne znaczenie będzie tez miało na jakiej wysokości piramida została ścięta. Kaształt piramidy o podstawie czworoboku emanuje na każdej 1/3 wysokości innym pasmem promieniowania radiestezyjnego. Istotny jest tez materiał, z którego zbudowana jest piramida oraz fakt, czy jest to konstrukcja o ścianach zabudowanych, czy tylko konstrukcja szkieletowa. W przypadku Ba-guo mamy do czynienia z konstrukcja o ścianach zabudowanych. Na każdej ze ścian znajduje się jeden trigram, który emanuje wybranym pasmem koloru radiestezyjnego. W przypadku znaku Yin Yang rozkład promieniowania radiestezyjnego uzależniony jest od ustawienia tego znaku zgodnie z kierunkami świata. Być może przyrząd ten pomagał zorientować się w kierunkach świata metodą radiestezyjną. Był swoistego rodzaju kompasem i wzmacniaczem promieniowania radiestezyjnego trigramów znajdujących się na nim. Istnieje też takie prawdopodobieństwo, że jeżeli badano rozkład energii w jakimś miejscu, na którym planowano zbudować dom, to wówczas przyrząd ten mógł wskazywać miejsce o najlepszym zrównoważeniu energetycznym, które miało służyć mieszkającym na nim ludziom. Mogło też tak być, że przyrząd sam w sobie był rodzajem odpromiennika, czy przedmiotu porządkującego energię w pomieszczeniach zabudowanych. Może stanowił rodzaj kamienia węgielnego, który zakopywano w fundamentach domu, aby równoważył energetykę miejsca.

Reklamy

3 komentarze

  1. bardzo fajny artykuł.. 🙂
    kiedy budowałam swój dom 4 lata temu to korzystałam z pomocy sprzętu radiestezyjnego a w czterech rogach domu wmurowaliśmy czerwone kamienie ustawione + do środka ..
    takie miałam potrzeby.. dzis wiem ,ze były one podstawne..
    na ziemi na której mieszkam wiele sie wydarzyło.. a energie nie zawsze sprzyjały tutaj tym ,którzy na tej ziemi przebywali..
    co prawda wiele sie zmieniło – mam nadzieję że na lepsze 🙂
    to dobra droga dla dążących do wytrwałości w osiągnięciu celu.. 🙂

    Lubię to

    23 stycznia 2011 o 10:13

    • Aniu, czy plus kamienia znajduje się na jego wybrzuszonej części? Czy można to zbadać radiestezyjnie? I Czy mogłabyś opisać jak działają te kamienie podstawne w energetyce całego domu oraz jakie to muszą być kamienie?

      Lubię to

      23 stycznia 2011 o 13:36

  2. witaj Kubusiu..
    tak.. te wypukłe to plusy ale nie zawsze.. czasem kamień moze być obłupany i obmyty przez wodę i może sie okazać że będzie to ta bardziej płaska strona..

    jakie kamienie? napewno te o pozytywnej energii. a nie wszystkie kamienie ją posiadają..
    jedne z tych bardziej czystych można znaleźć w rzekach ,jeziorach albo przy wykopkach ziemnych… na polach ale i nie na każdym…..
    czasem ziemia jest przesiąknięta pamięcia zdarzeń ktore nie zostają obojętne na przedmioty które w pobliżu sie znajdują. i także na kamienie..
    kiedyś kamień był podstawowym budulcem na wsiach.. tak samo tu gdzie ja mieszkam..
    budowano z kamienia wyciąganego z pobliskich lasów.. część była zabrana z kurhanów i zniszczonych kręgów..
    zwierzęta do tej pory tam chorują…a obora stoi juz pusta jako ozdoba podwórza…
    sądzę że takich domostw na pomorzu jest bardzo dużo…
    do swojego kręgu kamienie pozbierałam z pola… starałam sie brać takie ktore mąż wydobył z ziemi podczas orki… i zwoziłam je pod dom.. czasem są to naprawdę olbrzymie głazy ,ktore ciągnik ma problem zciągnąć z pola.. ale za to czyste energetycznie..
    pozdrawiam
    alaneiz

    Lubię to

    7 lutego 2011 o 17:57

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s